O mnie
Uwielbiam upór drewna i kruchy charakter gipsu.
Te dwa światy nie mają prawa istnieć razem, a jednak muszą ze sobą żyć. Jak duch z materią, w niekończącym się oddechu chaosu i spokoju.
Samouk z wyboru, obserwator z natury.
Łączę punkty zdarzeń w fizyczne bryły. Czytam otoczenie bez pośredników. Moje rzeźby to suma powidoków światów, które spotkałem w swoim życiu.